//
home

Ostatnie wpisy

Summer Drift Camp czyli spanie w rurze, pepperoni i krążki na jaja! Aaauuu!!!

Summer Drift Camp czyli spanie w rurze, pepperoni i krążki na jaja! Aaauuu!!!

Mniej więcej trzy tygodnie temu, po raz 1939 doszedłem do wniosku, że mój dwutygodniowy urlop nie będzie trwał wiecznie, a jego drugi i zarazem ostatni tydzień należałoby przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego, niż granie w Tom Clancy’s: The Division. Nie żeby zabijanie zbirów w Strefie Mroku było złe (no co!?), po prostu stwierdziłem, że w … Kontynuuj czytanie

Ostatnie wpisy

10 rzeczy, których nauczyłem się z RACEISM i NEXT LEVEL – THE EVENT

10 rzeczy, których nauczyłem się z RACEISM i NEXT LEVEL – THE EVENT

Przez lata mojej nazwijmy to „kariery” pisacza driftingowego udało mi się mówić źle o profesjonalnym driftingu i drifterach w Polsce niemal w każdym kontekście. Narzekałem na ich nieustającą pogonią za mocą. Na ich zawężony światopogląd. Na ich manię wrzucania V8 do małych nadwozi. Na jakość ich driftcarów. Raz nawet pokłóciłem się z jednym z organizatorów, … Kontynuuj czytanie

Ostatnie wpisy

Mniej znaczy lepiej: NEXT LEVEL X BACON AUTUMN MATSURI

Mniej znaczy lepiej: NEXT LEVEL X BACON AUTUMN MATSURI

Załóżmy, że interesujecie się driftingiem. Wiele osób się nim interesuje. Uznajecie więc, że dobrym pomysłem byłoby udanie się na jakiś driftingowy event. Naturalnie nie możecie wybrać tradycyjnych zawodów driftingowych bo nic nie świadczy równie wymownie o tym, że straciliście zainteresowanie życiem, jak wybranie się na wydarzenie pełne brzydkich driftcarów. Kilka lat temu razem z paroma innymi … Kontynuuj czytanie

Ostatnie wpisy

10 rzeczy których nauczyłem się z THE RACEISM EVENT 2016

10 rzeczy których nauczyłem się z THE RACEISM EVENT 2016

Podobno najlepszym sposobem na wzięcie udziału w RACEISM EVENT jest powiedzenie, że się tego nie zrobi. Dobra. Zmyśliłem to. THE RACEISM EVENT 2016 jednak już za nami, a ja mogę śmiało powiedzieć, że po dwóch opuszczonych przeze mnie eventach, udało mi się w końcu pojawić na trzecim i wiecie co? Nie żałuję.

Ostatnie wpisy

Drifterzy to nowi Hot Rodersi – 9000 sposobów na utratę palca

Drifterzy to nowi Hot Rodersi – 9000 sposobów na utratę palca

Nie ma znaczenia co to jest. Nie ma znaczenia w którym roku zostało wyprodukowane. Nie ma znaczenia czy posiada bezpośredni wtrysk paliwa czy gaźnik. Samochody z natury dostarczają fun. Nawet jeśli jeździsz Toyotą Prius z instalacją LPG to masz fun z tego jak mało pali. Naciągane? Być może, ale są ludzie, którzy czerpią radość z niskiego … Kontynuuj czytanie

Maciej Maroszek

Maciej Maroszek

Autor, Grafik, Administrator, Prowokator w polskim driftingu. Człowiek o stu twarzach oraz jedynym słusznym podejściem do driftingu, 100% zabawy, zero napinki na wyniki. Właśnie tak powinien wyglądać drifting, nie tylko w Polsce ale także na świecie. Nieprzeciętne poczucie humoru oraz dystans do świata oraz samego siebie to cechy wyróżniające go na tle innych. W dodatku jest skromny, a część z tych informacji to bujda.

Zobacz pełny profil →

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.