//
archives

Archive for

10 rzeczy których nauczyłem się z THE RACEISM EVENT 2016

Podobno najlepszym sposobem na wzięcie udziału w RACEISM EVENT jest powiedzenie, że się tego nie zrobi. Dobra. Zmyśliłem to. THE RACEISM EVENT 2016 jednak już za nami, a ja mogę śmiało powiedzieć, że po dwóch opuszczonych przeze mnie eventach, udało mi się w końcu pojawić na trzecim i wiecie co? Nie żałuję.

Drifterzy to nowi Hot Rodersi – 9000 sposobów na utratę palca

Nie ma znaczenia co to jest. Nie ma znaczenia w którym roku zostało wyprodukowane. Nie ma znaczenia czy posiada bezpośredni wtrysk paliwa czy gaźnik. Samochody z natury dostarczają fun. Nawet jeśli jeździsz Toyotą Prius z instalacją LPG to masz fun z tego jak mało pali. Naciągane? Być może, ale są ludzie, którzy czerpią radość z niskiego … Kontynuuj czytanie

Maciej Maroszek

Maciej Maroszek

Autor, Grafik, Fotograf. Dorabia jako prowokator w polskim driftingu. Człowiek o stu twarzach oraz jedynym słusznym podejściem do driftingu: 100% zabawy, zero napinki na wyniki, liczy się styl. Właśnie tak powinien wyglądać drifting. Nieprzeciętne poczucie humoru, głupota oraz dystans do samego siebie to cechy wyróżniające go na tle innych. Pisze zanim pomyśli i choć mógłby mieć dużego japońskiego sedana, jeździ Volvo. Kombi. W automacie. Idiota.

Zobacz pełny profil →

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.