//
archives

Archive for

Summer Drift Camp czyli spanie w rurze, pepperoni i krążki na jaja! Aaauuu!!!

Mniej więcej trzy tygodnie temu, po raz 1939 doszedłem do wniosku, że mój dwutygodniowy urlop nie będzie trwał wiecznie, a jego drugi i zarazem ostatni tydzień należałoby przeznaczyć na coś bardziej pożytecznego, niż granie w Tom Clancy’s: The Division. Nie żeby zabijanie zbirów w Strefie Mroku było złe (no co!?), po prostu stwierdziłem, że w … Kontynuuj czytanie

Maciej Maroszek

Maciej Maroszek

Autor, Grafik, Fotograf. Dorabia jako prowokator w polskim driftingu. Człowiek o stu twarzach oraz jedynym słusznym podejściem do driftingu: 100% zabawy, zero napinki na wyniki, liczy się styl. Właśnie tak powinien wyglądać drifting. Nieprzeciętne poczucie humoru, głupota oraz dystans do samego siebie to cechy wyróżniające go na tle innych. Pisze zanim pomyśli i choć mógłby mieć dużego japońskiego sedana, jeździ Volvo. Kombi. W automacie. Idiota.

Zobacz pełny profil →

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.