//
archives

m3

This tag is associated with 5 posts

#NEXT LEVEL 2018 – H O T B O I S

Długo planowałem tegoroczny urlop. Zacznijmy od tego, że nie miałem w tym roku w planach żadnych wyjazdów, no może poza tymi związanymi z driftem. Non stop biłem się z myślami. Wziąć go w lipcu? A może w sierpniu? Co jeśli wrzesień byłby bardziej odpowiedni? Czy ten urlop jest mi w ogóle potrzebny? Bez sensu. Nie … Kontynuuj czytanie

Dlaczego TaniDrift Invitational był najlepszym eventem w tym sezonie.

Mój sąsiad kupił niedawno Volkswagena Passata z jedynym prawilnym silnikiem sygnowanym symbolem TDI. Kilka dni temu ów sąsiad zapytał mnie -widząc jak rozpakowuje dość pokaźne zakupy z samochodu- po co mi tyle rzeczy? Czy przygotowuję się na jakąś wojnę? A może robię imprezę? Albo gdzieś wyjeżdżam? Odpowiedź była dość prosta, a z racji, że się … Kontynuuj czytanie

10 rzeczy, których nauczyłem się z DO na Wyrazowie.

10. Troska o aspekt wizualny aut w końcu zaczęła być zauważalna. Coraz więcej zawodników przykłada wagę do wyglądu swoich driftowozów i stara się dbać o ich ogólną prezencję na zawodach. Powodem tego stanu rzeczy jest poniekąd regulamin, zakazujący jazdy bez pełnego body, a także trwająca już niemal rok akcja Unii Stylowego Driftingu, przekonywująca drifterów, że … Kontynuuj czytanie

Grażyna czymaj mie bo zaro nie wyczymie.

Słyszeliście, że ceny BMW M3 w naszym kraju „idą” do góry? To za sprawą znanego nam Roberta, choć ludzie wolą go raczej jako Bogusia z białego BMW M3. Czym to się nasz Boguś popisał? A no jeździł jak opętany ulicami Warszawy, stwarzając zagrożenie na drodze, coś na kształt nieżyjącego już gruzina Giorgi Tevzadze, który zapisał się … Kontynuuj czytanie

Odnotowałem poprawę stylu w polskim driftingu.

Ostatniego sylwestra, w którym większość z Was siedziała w fotelach i rozkoszowała się alkoholem wraz ze znajomymi, oglądając „Sylwester z dwójką”, bądź balowała na imprezach, ja siedziałem w wygodnym fotelu i śmiałem się do telefonu, na którym obserwowałem reakcje czytelników na mój ostatni felieton. 

Maciej Maroszek

Maciej Maroszek

Autor. Grafik. Fotograf. Specjalista od marketingu. Dorabia jako prowokator na polskiej drift scenie. Człowiek z własną definicją drifingu. Cechuje go nieprzeciętne poczucie humoru, głupota oraz dystans do samego siebie. Pisze zanim pomyśli i choć mógłby mieć wymarzone MX-5, jeździ autobusem. Sprzedał Volvo kombi w automacie i jeszcze nie kupił nowego daily. Idiota.

Zobacz pełny profil →

Zaprenumeruj ten blog przez e-mail

Wprowadź swój adres email aby zaprenumerować ten blog i otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach przez email.